Thursday, 26 February 2009

złote myśli.

Rozmawiamy z E., roztrząsamy skomplikowane relacje damsko- męskie i nasze mało ciekawe położenie w tym układzie:

E: (...)jesteśmy po prostu innym pokoleniem!
J: ?
E: Erazmusowym! Do 30stki zabawa...
J: A co potem?!
E: A potem ratuj się kto może!

3 comments:

Nat said...

ee, ja to bym tam mogła mieć męża...
ale że nikt nigdy nie będzie chciał mnie na żonę, to mogę się w sumie i bawić. tylko że jakoś najczęściej trafiają się, antropologicznie rzecz ujmując, popsuj-zabawy.

mariusz said...

Czy ja się już ratuję?

j said...

może i tak.
pytanie czy się uratujesz..;)