Minister Rostowski odpiera ataki opozycji dotyczące cięć w budżecie na 2009 rok.
Według PiS nie ma pięniędzy na służbę zdrowia, nie ma pieniędzy na oświatę, ani na obronę kraju, nie ma pieniędzy dla emerytów i rencistów i generalnie końca listy nie widać.
Minister przekonuje, że sytuacja nie jest aż taka dramatyczna.
Swoje przemówienie kończy słowami:
"Dziękuję Państwu za uwagę, i Bóg zapłać".
No comments:
Post a Comment