Przesłuchań ciąg dalszy:
1.
- Panie ministrze, jeszcze chciałem o parę szczegółów zapytać.
Czy zna pan pana ministra Forgacza?
- Nie.
- A czy wracając z Francji nie odwiedził pan pana Forgacza?
- Skoro go nie znam, to trudno żebym go odwiedził.
- Tak mi się wydawało, ale dla pewności.
- Podchwytliwe pytanie. Ale byłem czujny.
2.
- A pana Stocha pan zna?
- Znam, taki skoczek narciarski, ale chyba nie o niego chodzi? Innego nie znam.
3.
- Kto to był "Nurek"? Coś panu mówi ten...?
- Nurek?
- Nurek.
- Ale co to znaczy?
- No taki...
- Ptak?
- Taki kryptonim.
- Kryptonim...Kryptonim to ja znam Black Jack i Yeti, takie znam.
4.
- A czy wie pan coś na temat gondoli, za które chciał się zabrać pan Sobiesiak? Pytam, bo pan się zna lepiej na sporcie.
- Znam się na sporcie, ale bardziej na sporcie niż na gondolach. Słowo daję, że w tych sprawach nie wiem...
5.
- Ja nie jestem gadatliwy.
- Widać.
- Nie, no tutaj daję z siebie naprawdę wszystko.
6.
- Co pan robił 19. sierpnia? Pamięta pan?
- A pan?
- Co ja robiłem?
- Mhm.
- Nie pamiętam.
- A ja pamiętam. Grałem w piłkę.
Wednesday, 3 February 2010
Thursday, 28 January 2010
o golfie, bo o czym innym.
Na Komisji w dzień targowy takie toczą się rozmowy:
(Dialog między Drzewieckim i Arłukowiczem).
-Z panem Sobiesiakiem znam się z pola golfowego. Tam wszyscy są po imieniu. wyobraża sobie pan jakby się mówiło "panie mecenasie, może pan puknie do tego dołka?".
-Nie pukałem nigdy do dołka.
-Do dziurki.
-Do dziurki też nie pukałem.
(Dialog między Drzewieckim i Arłukowiczem).
-Z panem Sobiesiakiem znam się z pola golfowego. Tam wszyscy są po imieniu. wyobraża sobie pan jakby się mówiło "panie mecenasie, może pan puknie do tego dołka?".
-Nie pukałem nigdy do dołka.
-Do dziurki.
-Do dziurki też nie pukałem.
Wednesday, 20 January 2010
postęp technologiczny.
Przygotowuję się do egzaminu ze scenografii.
Profesor zarekomendował materiały wydane w PWSFTViT w 1958, które są podobno biblią wszystkich studentów filmówki.
Dzieło ma ponad 50 lat.
Autor odwołuje się do przykładów z lat '40 i '50, kiedy film barwny boryka się jeszcze z wieloma problemami, o któych dziś wszyscy zdążyli zapomnieć ("Nie wszystkie tematy nadają się do realizowania w kolorze, przynajmniej przy dzisiejszym stanie barwnej fotografii").
Do kin wszedł niedawno Avatar 3D.
Chyba coś tu nie gra?!
Profesor zarekomendował materiały wydane w PWSFTViT w 1958, które są podobno biblią wszystkich studentów filmówki.
Dzieło ma ponad 50 lat.
Autor odwołuje się do przykładów z lat '40 i '50, kiedy film barwny boryka się jeszcze z wieloma problemami, o któych dziś wszyscy zdążyli zapomnieć ("Nie wszystkie tematy nadają się do realizowania w kolorze, przynajmniej przy dzisiejszym stanie barwnej fotografii").
Do kin wszedł niedawno Avatar 3D.
Chyba coś tu nie gra?!
Thursday, 7 January 2010
zderzenie pokoleń II.
A: No, ja pamiętam, wycinałem nawet różne rzeczy z gazet na temat rewolucji rumuńskiej i wklejałem do zeszytu.
U: Ja też wtedy robiłam wycinanki, ale chyba trochę inne...
Po chwili:
U: Nie, w sumie nie wiem czy rodzice daliby mi wtedy nożyczki do ręki.
U: Ja też wtedy robiłam wycinanki, ale chyba trochę inne...
Po chwili:
U: Nie, w sumie nie wiem czy rodzice daliby mi wtedy nożyczki do ręki.
Thursday, 31 December 2009
2009.
spotkanie Erazmusowe we Włoszech
zamknięcie KDT
opener
studia w szkole filmowej (!!!)
dużo nowych znajomości
odnowienie starych (Troy!)
wakacje w słonecznej Italii i nie tylko
remont mieszkania (Ola, dzięki!)
i jeszcze parę rzeczy które może zachowam dla siebie;-)
It's been a good year!
zamknięcie KDT
opener
studia w szkole filmowej (!!!)
dużo nowych znajomości
odnowienie starych (Troy!)
wakacje w słonecznej Italii i nie tylko
remont mieszkania (Ola, dzięki!)
i jeszcze parę rzeczy które może zachowam dla siebie;-)
It's been a good year!
Sunday, 27 December 2009
elokwentna kandydatka.
Mój kuzyn przyprowadził na obiad rodzinny potencjalną kandydatkę na żonę.
Rozmowa przy stole:
(Przyszła teściowa dziewczyny): Ojej, chyba Ci nie smakuje? (w domyśle: Bo tak wolno jesz...?)
(Dziewczyna): Nie, nie, pyszne! Degustuję się!
Rozmowa przy stole:
(Przyszła teściowa dziewczyny): Ojej, chyba Ci nie smakuje? (w domyśle: Bo tak wolno jesz...?)
(Dziewczyna): Nie, nie, pyszne! Degustuję się!
Thursday, 17 December 2009
puenta.
"Żyć, nie umierać!"
Komentarz jednego z posłów do projektu ustawy mającej na celu...obniżenie zasiłku pogrzebowego.
Komentarz jednego z posłów do projektu ustawy mającej na celu...obniżenie zasiłku pogrzebowego.