Wednesday, 24 February 2010

Wednesday, 3 February 2010

w oparach absurdu.

Przesłuchań ciąg dalszy:

1.
- Panie ministrze, jeszcze chciałem o parę szczegółów zapytać.
Czy zna pan pana ministra Forgacza?
- Nie.
- A czy wracając z Francji nie odwiedził pan pana Forgacza?
- Skoro go nie znam, to trudno żebym go odwiedził.
- Tak mi się wydawało, ale dla pewności.
- Podchwytliwe pytanie. Ale byłem czujny.

2.
- A pana Stocha pan zna?
- Znam, taki skoczek narciarski, ale chyba nie o niego chodzi? Innego nie znam.

3.
- Kto to był "Nurek"? Coś panu mówi ten...?
- Nurek?
- Nurek.
- Ale co to znaczy?
- No taki...
- Ptak?
- Taki kryptonim.
- Kryptonim...Kryptonim to ja znam Black Jack i Yeti, takie znam.

4.
- A czy wie pan coś na temat gondoli, za które chciał się zabrać pan Sobiesiak? Pytam, bo pan się zna lepiej na sporcie.
- Znam się na sporcie, ale bardziej na sporcie niż na gondolach. Słowo daję, że w tych sprawach nie wiem...

5.
- Ja nie jestem gadatliwy.
- Widać.
- Nie, no tutaj daję z siebie naprawdę wszystko.

6.
- Co pan robił 19. sierpnia? Pamięta pan?
- A pan?
- Co ja robiłem?
- Mhm.
- Nie pamiętam.
- A ja pamiętam. Grałem w piłkę.

Thursday, 28 January 2010

o golfie, bo o czym innym.

Na Komisji w dzień targowy takie toczą się rozmowy:
(Dialog między Drzewieckim i Arłukowiczem).

-Z panem Sobiesiakiem znam się z pola golfowego. Tam wszyscy są po imieniu. wyobraża sobie pan jakby się mówiło "panie mecenasie, może pan puknie do tego dołka?".
-Nie pukałem nigdy do dołka.
-Do dziurki.
-Do dziurki też nie pukałem.

Wednesday, 20 January 2010

postęp technologiczny.

Przygotowuję się do egzaminu ze scenografii.
Profesor zarekomendował materiały wydane w PWSFTViT w 1958, które są podobno biblią wszystkich studentów filmówki.
Dzieło ma ponad 50 lat.
Autor odwołuje się do przykładów z lat '40 i '50, kiedy film barwny boryka się jeszcze z wieloma problemami, o któych dziś wszyscy zdążyli zapomnieć ("Nie wszystkie tematy nadają się do realizowania w kolorze, przynajmniej przy dzisiejszym stanie barwnej fotografii").
Do kin wszedł niedawno Avatar 3D.

Chyba coś tu nie gra?!

Thursday, 7 January 2010

zderzenie pokoleń II.

A: No, ja pamiętam, wycinałem nawet różne rzeczy z gazet na temat rewolucji rumuńskiej i wklejałem do zeszytu.

U: Ja też wtedy robiłam wycinanki, ale chyba trochę inne...

Po chwili:
U: Nie, w sumie nie wiem czy rodzice daliby mi wtedy nożyczki do ręki.

Thursday, 31 December 2009

2009.

spotkanie Erazmusowe we Włoszech
zamknięcie KDT
opener
studia w szkole filmowej (!!!)
dużo nowych znajomości
odnowienie starych (Troy!)
wakacje w słonecznej Italii i nie tylko
remont mieszkania (Ola, dzięki!)
i jeszcze parę rzeczy które może zachowam dla siebie;-)

It's been a good year!

Sunday, 27 December 2009

elokwentna kandydatka.

Mój kuzyn przyprowadził na obiad rodzinny potencjalną kandydatkę na żonę.

Rozmowa przy stole:

(Przyszła teściowa dziewczyny): Ojej, chyba Ci nie smakuje? (w domyśle: Bo tak wolno jesz...?)
(Dziewczyna): Nie, nie, pyszne! Degustuję się!