Sunday, 18 January 2009

przebiegle.

Autentyk z Biura Karier UW:

"Osoba prywatna poszukuje pracownika na przyszłość. Istnieje szansa pracy AŻ DO EMERYTURY.
czyjej?

Stanowisko: menadżer/asystent

Zakres obowiązków: Menadżer kobieta do prowadzenia/pomocy podczas tournee koncertowego na terenie Kaliforni, później w USA itd. Rezerwacja hoteli, szczegóły koncertów, sprawy finansowe ( ogólnie ). Szczegóły - a jest ich sporo - w rozmowie bezpośredniej.

Wymagania: Studentka obecnego IV lub V roku ekonomii, zarządzania, prawa, może być po studiach. - Dobry język angielski. - Łatwość nawiązywania kontaktów w rozmowach, osoba miła, uśmiechnięta. Reszta w rozmowie bezpośredniej.

Oferowane warunki: wstępna umowa po rozmowie ( opcja ). - Czas trwania umowy jeszcze nie określony.
a miało być do emerytury!
Pracodawca daje: samochód, laptopy, aparat foto. - Praca wymaga stałego podróżowania przez cały czas trwania umowy. - Bardzo dobre warunki finansowe - do dyskusji. - Praca od XII/2010 lub I/2011. - Obecnie umowa przedwstępna.

Wymagam świadectwa tego, co kandydatka robi w dniu rozmowy: studia - indeks do wglądu, po studiach - ksero dyplomu".

I dalej już tylko dane kontaktowe.
Mam jakieś nieodparte wrażenie, że pan pomylił biura.

2 comments:

b said...

Rozumiem, że podanie o wizę już złożyłaś...

j said...

no ba!kto by się zastanawiał. w dobie kryzysu nie można wybrzydzać;)

ale swoją drogą ciekawość mnie zżera;)
bo z jednej strony wydaje mi się, że oferty biura karier UW powinny być w jakiś sposób sprawdzone, a z drugiej- jaki poważny człowiek, szukałby takiego menadżera (niedoświadczonej, młodej studentki) w taki sposób;)