Tuesday, 6 January 2009

obraza majestatu.

Rozmowa między panią profesor i studentem:

S.: (...) a czy można ewentualnie wysłać do Pani maila?
P. (z oburzeniem w głosie): Pan chyba żartuje!! Czy ja do pana piszę maile?! Zapraszam na dyżur.

I to jest właśnie uniwersytet XXI wieku. Jak człowiek w dusznym i ciasnym korytarzu 2 godzin w oczekiwaniu na swoją kolej nie odstoi to się w ogóle nie liczy.
Help.

4 comments:

b said...

Byłem świadkiem jak jedna młoda pani doktor na to samo pytanie odpowiedziała mojej znajomej: "Nie mam w zwyczaju korespondować ze studentami".

I to był inny uniwersytet XXI wieku. A może trzeciego?

Nat said...

Kurde, nigdy w życiu nie stałam w dusznym i ciasnym korytarzu. Maila nie opanowało tylko kilku starszych profesorów, ale mają oni dwa dyzury w tygodniu, jak poprosisz, to zostaną z tobą po zajęciach, umówią się w innych godzinach itd. No, pani z toku studiów się czasem spóźnia, ale nie czekałam do niej nigdy dłużej niż, hm, 15 minut?
A to wszystko na tym samym uniwersytecie;))

j said...

Jak chcesz sobie postać, to zapraszam na WDiNP:)2 dyżurów nie ma nikt, no a w sesji i przed to już w ogóle dantejskie sceny.
Nie bez znaczenia jest pewnie fakt,że studentów na IKP jest ilu? 400-500? Na samym INP co najmniej podwójna taka liczba.

Nat said...

nie no, wiadomo. ale teraz to spokojnie 500 + podyplomowe, oby nie było więcej, bo się skończy radocha.
aczkolwiek nie bez znaczenia jest też fakt, że u nas nie ma dusznych i ciasnych korytarzy;)