Thursday, 16 April 2009

man on wire.

Piękny film o o urzeczywistnianiu szaleńczych marzeń.
Dokument jak wiele innych, ale historia Philippe Petit'a robi wrażenie. Fantastyczna postać- tyle energii, entuzjazmu, zapału, a wszystko z powodu byle liny rozpinanej między wieżami Notre Dame, mostu w Sydney czy WTC.
Szczerze mówiąc chyba dalej nie wierzę, że to się działo naprawdę. Niesamowite.

No comments: