Po burzliwej dyskusji, rozważeniu wszystkich za i przeciw, zdecydowałam się na przeprowadzenie remontu w mieszkaniu. Teraz.
Wracam do domu, zastaję M. w kuchni.
- Wiesz co, jest taka sprawa, że jednak zaczynam remont, więc chciałabym, żebyś najpóźniej 14.09 się wyprowadził.
M. (z nadzieją w głosie).
-A ile potrwa remont..?
Zwątpiłam.
No comments:
Post a Comment