Thursday, 25 December 2008

vip.

Testpublikum søges, czyli fajnie czasem znaleźć się na liście i dostać maila z zaproszeniem na próbny pokaz najnowszego (niegotowego jeszcze) filmu Larsa von Triera.
I ta adnotacja na końcu, że obowiązuje absolutny zakaz opowiadania o tym co się zobaczy i że liczba miejsc bardzo ograniczona.
Proszę jaki awans- rok temu roznosiłam na festiwalu filmowym kawę, a teraz taka oferta!

Co do samego filmu- podobno scenariusz owiany jest tajemnicą, ale wiadomo, że fabuła skupia się na teorii, że stwórcą świata jest szatan, a nie Bóg. Thriller psychologiczny i horror w jednym.
I znalazłam w sieci informację, że Polski Instytut Sztuki Filmowej dokłada do tego 1 milion polskich złotych.
Żeby wspierać jeszcze tych obrzydliwie bogatych Duńczyków?!
Doprawdy, świat staje na głowie!

(Ja natomiast od 2 dni siedzę na d...! A jak wczoraj wyciągnęłam Mariusza na spacer, to wróciliśmy po 5 minutach, "bo zimno i gdzie my będziemy łazić"....!
Efekt: +5 kg. Święta są złe!)

3 comments:

mariusz said...

To z tym spacerem to jawna i niesprawiedliwa manipulacja, ale cóż, nie będę prostował, niech będzie, święta. Można zwalić te 5+ na mnie:)

b said...

Ja już od 34 godzin nie przekroczyłem progu mieszkania. I tylko ubywa piernika z patery.

j said...

celowo nie uwzględniłam innych osób dramatu,bo są reszcie nieznane;)

inna sprawa, że jakbyś głosował "za" (spacerem), to byśmy Młodego przegłosowali:P

(więc sprostuję: były 4 osoby- ja chciałam dłuższy spacer, jeden kuzyn definitywnie chciał wracać, drugi się wstrzymał od głosu, a Mariusz poparł tego co chciał wracać). No i czyja wina?;)